Radykalne zmiany w sądach – pół miliona spraw mogą przejąć sędziowie pokoju

„Rzeczpospolita” dotarła do projektu zmian w systemie sądownictwa przyszykowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Zawiera on szereg systemowych modyfikacji, spośród których wymienić można choćby te najważniejsze: likwidacja sądów apelacyjnych, czy wprowadzenie instytucji sędziów pokoju orzekających w drobnych sprawach karnych. Zgodnie z założeniami przygotowanymi przez resort, sędziowie pokoju nie musieliby legitymować się wykształceniem prawniczym. 


Polska Fair Play generalnie pozytywnie ocenia ten kierunek zmian – zauważamy, że w pewnej mierze stanowi on kopię pomysłów przedstawionych w naszych dokumentach programowych, potraktowanych jednak dosyć wybiórczo. Spłaszczenie struktury sądownictwa i oddanie najdrobniejszych spraw w ręce sędziów pokoju to zdecydowanie krok w dobrą stronę, służący udrożnieniu systemu i usprawnieniu załatwiania spraw. Godny uwagi jest fakt, że sędziowie pokoju mieliby być wybieralni przez obywateli – jest to w istocie spełnienie naszego postulatu zawartego w kompleksowej propozycji reformy systemu sądownictwa. Mamy oczywiście pewne uwagi szczegółowe, odnoszące się choćby do braku wymogu prawniczego wykształcenia sędziów pokoju, natomiast propozycje MS oceniamy generalnie pozytywnie.  


Szkoda, że pojawiają się one tak późno – po upolitycznieniu sądów i niezgodnych z konstytucją personalnych roszadach, które zaogniły konflikt, nie przyczyniając się w żadnym stopniu do poprawy sytuacji w sądownictwie. W takich warunkach, przy ograniczonym zaufaniu do sądów, przeprowadzenie systemowej reformy może być bardzo trudne. Jednocześnie, duża praca pozostaje do wykonania w zakresie postępowań w sprawach gospodarczych – wprowadzenie osobnego trybu opartego o zasadę prawdy formalnej jest krokiem w dobrą stronę, jednak wciąż niewystarczającym.