Brexit wielką niewiadomą – Theresa May kolejny raz przegrała głosowanie

Izba Gmin odrzuciła nową umowę brexitową. Oznacza to, że brexit zostanie najprawdopodobniej odsunięty w czasie – o ile ostatecznie w ogóle do niego dojdzie. Najbliższe głosowanie będzie dotyczyło opcji tzw. twardego brexitu, oznaczającego wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez żadnego porozumienia, co do warunków, na jakich miałby odbyć się ten proces. Jest to najgorszy możliwy rezultat zamieszania wynikłego po brexitowym referendum z 2016 roku.


Polska Fair Play uważa, że brexit nie leży w interesie żadnej ze stron, szczególnie wziąwszy pod uwagę kwestie gospodarcze. Wyniki wspomnianego referendum należy jednak przeanalizować pod przynajmniej dwoma kątami. Po pierwsze, wskazują one na to, że struktury unijne już dawno oddaliły się od przeciętnych Europejczyków. Obywatele państw członkowskich mają coraz mniejszy – choćby pośredni – wpływ na kierunki polityki Unii Europejskiej, która dodatkowo zastrzega sobie coraz szerszy zakres kompetencji. Naturalną reakcją obywateli państw narodowych jest sprzeciw. Konieczne jest zatem podjęcie radykalnych reform strukturalnych wewnątrz UE i zniwelowanie przewagi, jaką Komisja Europejska dysponuje nad strukturami, w ramach których reprezentowane są poszczególne państwa. Po drugie zaś, dobitnie pokazują one, że manipulowanie nastrojami społeczeństw ma swoje konsekwencje – niekiedy, tak jak w tym przypadku, bardzo przykre.

Zalecamy polskim politykom wziąć to pod uwagę i raz na zawsze wyłączyć obszar relacji z innymi państwami oraz strukturami ponadnarodowymi, z bieżącej walki politycznej.