Stan wyjątkowy w Wenezueli – opóźnione konsekwencje socjalizmu

Na wniosek tymczasowego prezydenta, parlament Wenezueli ogłosił stan wyjątkowy. W kraju trwa blackout – przez pewien czas większość stanów pozostawała bez prądu, w tej chwili ciągle pojawiają się przerwy w dostawach. Szkoły i zakłady pracy są zamknięte, a sklepy przyjmują płatności tylko w dolarach – boliwar stał się całkowicie bezwartościowy (w 2018 roku stopa inflacji w Wenezueli wyniosła prawie 1,7 mln procent).

Polska Fair Play wskazuje, że kraj ten stanowi mroczny przykład tego, co z gospodarką państwa dysponującego ogromnymi zasobami ropy naftowej, potrafi zrobić socjalizm. Skrajne przykłady redystrybucji bogactwa i koncentracja środków produkcji mogą być prostą drogą do pozyskania głosów wyborców, jednak ostatecznie zawsze prowadzą do ich zubożenia. Warto mieć to na uwadze, podejmując kolejne pro-socjalne decyzje i ograniczając swobodę gospodarczą.